31.07.2015
Agnieszka Muszka

Działo się w Młyńsku

Działo się w Młyńsku

27 czerwca br. w Młyńsku odbyła się VIII edycja Święta Rodziny. Organizatorami byli – Sołtys i Rada Solecka Młyńska.

W kościele pw. Świętego Józefa Robotnika najpierw sprawowana była Msza św. w intencji rodzin odprawiona przez ks. proboszcza Szymona Bajaka. Część oficjalna odbyła się na placu przed świetlicą, gdzie gości powitała sołtys Maria Sosnowska, otwierając kolejne Święto Rodziny. Na uroczystość przybył m.in. starosta lwówecki Marcin Fluder, burmistrz Gryfowa Śl. Olgierd Poniźnik, jego zastępca Andrzej Tartak, przewodniczący Rady Miejskiej Robert Skrzypek oraz radni — Bożena Burak, Marta Wilas, Jerzy Guzy i Tadeusz Jagiełło. Wśród zaproszonych znalazła się również Teresa Polesiak z Dolnośląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego oraz sołtysi — Katarzyna Jezierska, Barbara Pasiak i Jan August.

Część artystyczną rozpoczął duet Reginy i Mariana Przybyłowskich, a goście usłyszeli w ich wykonaniu piosenki o tematyce rodzinnej. Jak zawsze dzieci z Młyńska wystąpiły w przedstawieniu. Tym razem było to „Jaj-ko” i „Kaczka Dziwaczka”. Swój koncert dał także zespół ludowy Sołtysowe Gryfinki z Proszówki. Kulminacyjnym momentem były potyczki rodzinne, w których uczestnicy musieli wykazać się różnymi umiejętnościami, takimi jak przypinanie spinaczy drugiej osobie z zamkniętymi oczami, naśladowanie głosów zwierząt, czy też uderzenie chochlą w patelnię z zasłoniętymi oczami. W potyczkach rodzinnych zwyciężyła Anna i Jakub Kuchciakowie. Konkurencja, która wzbudziła wiele emocji to wybory najsilniejszego mężczyzny Młyńska. Każdy z pięciu uczestników, aby zasłużyć na miano mistera, musiał się zmierzyć z utrzymaniem 20 kg ziemniaków w powietrzu, czy podnoszeniu jak największej ilości cegieł. Wśród siłaczy najtwardszymi zawodnikami okazał się Damian Sałaciński i Jakub Kuchciak. Na koniec tych rodzinnych potyczek ogromną frajdę miały dzieci, zbijając wiszący na sznurze worek cukierków. Poza tym podczas tegorocznego święta można było zjeść słynne, młyńskie pierogi z sosem czosnkowym, karkówkę i kiełbaskę z grilla. Podczas festynu zorganizowano loterię fantową, zjeżdżalnię dla dzieci, malowano buzie w fantazyjne wzory. Całą imprezę poprowadził Mariusz Swastek. Uwieńczeniem Święta Rodziny 2015 była rodzinna biesiada na powietrzu do późnych godzin nocnych.

fot. Paweł Rubaj

print

Na skróty