12.03.2010
Agnieszka Muszka

Jak mnie nie chcą słuchać będą mnie czytać

Jak mnie nie chcą słuchać będą mnie czytać

26 lutego w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Gryfów Śląski odbył się wieczór autorski Tobiasza Majstrenki zatytułowany „Modlitwy księżycowe”.

Biblioteczna czytelnia wypełniona była do ostatniego miejsca. Przybyli twórcy i miłośnicy poezji z Jeleniej Góry, Lubania, Mirska i Gryfowa Śl.  Nawet organizatorzy nie spodziewali się tak wielkiej frekwencji, co podkreśliła otwierając spotkanie dyrektor placówki Marzena Wojciechowska.

 

– Tobiasz ma niesamowity talent – powiedziała dyrektor Marzena Wojciechowska. – Na ten temat wypowiedzieli się już krytycy o wielkich nazwiskach. Ale aby się o tym przekonać trzeba wysłuchać młodego poety, czemu służy dzisiejszy wieczór.
Spotkanie rozpoczęło się od projekcji impresji filmowej pt. „Poeta – duch niespokojny” poświeconej Tobiaszowi Majstrenko.

 

Tobiasz Majstrenko urodził się 23 stycznia 1983. Jest mieszkańcem Mirska. Interesuje się poezją, muzyką, tańcem i konstruktywnymi rozmowami. Do Grupy Literackiej Metafora, działającej w Gryfowie Śląskim, trafił kilka lat temu i już w niej pozostał.

 

– Kiedy miałem chyba kilka lat postanowiłem zostać poetą – zwierzał się Tobiasz. – Pomyślałem, że będę pisał wiersze bo jak mnie ludzie nie chcą słuchać, to będą mnie przynajmniej czytać. Moim idolem był wówczas Norwid. Bardzo mnie jego poezja, dla dziecka tak naprawdę mało zrozumiała, urzekła. Na poważnie pisaniem zająłem się około pięciu lat temu. Miałem wówczas dwadzieścia dwa lata. Wkrótce trafiłem do Metafory, a ponieważ czuję się tu dobrze, zostałem.
Wśród widowni, oprócz przyjaciół i miłośników poezji, dostrzec można było także rodzinę. Najbardziej chyba – patrząc z dumą na swego wnuka – wzruszał się dziadek, także z zamiłowania poeta. On na zakończenie zaprezentował wiersz swojego autorstwa, który powstał wiele lat temu ale wyjątkowo pasował do atmosfery tego wieczoru.
Organizatorom należą się słowa uznania za doskonale przygotowany wieczór i stworzenie niezwykłej atmosfery spotkania.

 

Ziemia Lubańska Nr 5(388) * 10-24.03.2010

print

Na skróty