05.10.2011
Agnieszka Muszka

Mamy się czym chwalić

Mamy się czym chwalić

Powstał pierwszy film promocyjny Lukasa. To jeden z najlepszych artystów w regionie, który tańczy breakdance. Uliczną sztuką zajmuje się od kilku lat. Film promocyjny Lukasa zrealizował Mariusz Dragan z Gryfowa Śląskiego, który związany jest ze stowarzyszeniem Awantura.

Lukas na co dzień mieszka w Berlinie, ale pochodzi z Gryfowa Śląskiego, gdzie bardzo często przyjeżdża. To właśnie tam można go spotkać na ulicach miasta, gdzie tańczy. Jak przyjeżdża do Gryfowa to uliczną sztukę uprawia na miejscowym boisku lub na gryfowskim rynku. Na ulicach Berlina także tańczy i z tego żyje.
– Film został nagrany za pomocą aparatu Canon. Dodatkowo po raz pierwszy użyłem ręcznie robionego stabilizatora – mówi Mariusz Dragan, autor produkcji.
Jak mówi Mariusz Dragan, podobnymi filmami chcą promować kulturę i sztukę ulicy w Gryfowie Śląskim. W filmie wykorzystywana jest muzyka, która także została skomponowana przez mieszkańca Gryfowa. Kilka tygodni temu mieszkańców tego miasta w powiecie lwóweckim nakręcili teledysk, który rozpowszechniany był na różnych portalach. Spotkał się z bardzo dobrymi recenzjami. 

Lukas na co dzień mieszka w Berlinie, ale pochodzi z Gryfowa Śląskiego, gdzie bardzo często przyjeżdża. To właśnie tam można go spotkać na ulicach miasta, gdzie tańczy. Jak przyjeżdża do Gryfowa to uliczną sztukę uprawia na miejscowym boisku lub na gryfowskim rynku. Na ulicach Berlina także tańczy i z tego żyje.- Film został nagrany za pomocą aparatu Canon. Dodatkowo po raz pierwszy użyłem ręcznie robionego stabilizatora – mówi Mariusz Dragan, autor produkcji.
Jak mówi Mariusz Dragan, podobnymi filmami chcą promować kulturę i sztukę ulicy w Gryfowie Śląskim. W filmie wykorzystywana jest muzyka, która także została skomponowana przez mieszkańca Gryfowa. Kilka tygodni temu mieszkańców tego miasta w powiecie lwóweckim nakręcili teledysk, który rozpowszechniany był na różnych portalach. Spotkał się z bardzo dobrymi recenzjami. 

 

 

<<źródło>>

 

print

Na skróty