18.06.2014
Agnieszka Muszka

Miejsce pamięci

Miejsce pamięci

6 czerwca na terenie dawnego cmentarza ewangelickiego w Wieży spotkali się mieszkańcy, by uroczyście otworzyć lapidarium, będące efektem ich kilkutygodniowych prac nad odzyskiwaniem zabytkowych epitafiów starej niemieckiej nekropolii. Na tę uroczystą chwilę przyjechało także dwoje dawnych mieszkańców Gryfowa – Reinhard Fritsch wraz z małżonką Liselotte zd. Hoffmann. Towarzyszył im dr Jarosław Bogacki z Uniwersytetu Opolskiego – rodowity gryfowianin i pasjonat regionalnej historii, a także przewodniczący Rady Miejskiej Robert Skrzypek, radny Jerzy Guzy i prezes fundacji „Memento” z Jeleniej Góry Justyna Sasin-Spyrka. Nie mogło oczywiście zabraknąć mieszkańców – zwłaszcza tych, którzy aktywnie uczestniczyli w przywracaniu miejscowej historii poprzez prace nad restauracją płyt nagrobnych i budowę lapidarium. Spotkanie, które poprowadził dr Bogacki, stało się więc okazją do wspomnień i zadumy nad przeszłością tego wyjątkowego miejsca pamięci.

– Z Gryfowem i Wieżą łączy nas bardzo wiele. Tutaj się urodziliśmy, tutaj nasi rodzice wzięli ślub, tutaj byliśmy ochrzczeni i przyjęliśmy konfirmację – wspominał Reinhard Fritsch. – Dlatego cieszę się bardzo, że mogę być przy uroczystym otwarciu tego miejsca pamięci, które stworzyły pracowite polskie ręce i jest ono prawdziwym wyrazem przyjaźni polsko-niemieckiej. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy nie szczędzili sił i pracy, aby stworzyć ten piękny pomnik pamięci.
Odnalezienie zabytkowych płyt nagrobnych i budowa lapidarium to przede wszystkim dzieło samych mieszkańców, którzy ochoczo przystąpili do tego niezwykłego przedsięwzięcia. Wtórował im radny Jerzy Guzy oraz prezes fundacji Justyna Sasin-Spyrka. Uporządkowanie rumowiska było możliwe dzięki inicjatywie Barbary Pasiak, a także dzięki Jerzemu, Oskarowi, Katarzynie i Annie Pasiak oraz Małgorzacie, Marcinowi i Maciejowi Jabkowskim i państwu Krystynie i Czesławowi Bogackim i jeszcze wielu innym mieszkańcom Wieży. To dzięki nim oczom współczesnych wyłoniły się fragmenty nagrobków dawnej nekropolii. Do budowy lapidarium pozyskany został także piaskowiec od Janusza Niebieszczańskiego, a dostarczył go na miejsce Edward Nestman. Za tę aktywną i twórczą postawę bardzo wdzięczny jest burmistrz Gryfowa Olgierd Poniźnik, który z uznaniem mówi o tym wspólnym dziele. 
Obok dawnej nekropolii będzie stała jeszcze tablica informacyjna, która będzie traktować o historii tego miejsca. Dziś jest to już teren zadbany, otoczony opieką mieszkańców, dla których pamięć o historycznym dziedzictwie Gryfowa i Wieży jest równie ważna, jak troska o chleb powszedni. Uroczyste otwarcie nastąpi we wrześniu tego roku z udziałem władz Gryfowa i przedstawicieli Kościołów i wspólnot chrześcijańskich.
Artur D. Grabowski


– Z Gryfowem i Wieżą łączy nas bardzo wiele. Tutaj się urodziliśmy, tutaj nasi rodzice wzięli ślub, tutaj byliśmy ochrzczeni i przyjęliśmy konfirmację – wspominał Reinhard Fritsch

– Dlatego cieszę się bardzo, że mogę być przy uroczystym otwarciu tego miejsca pamięci, które stworzyły pracowite polskie ręce i jest ono prawdziwym wyrazem przyjaźni polsko-niemieckiej. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy nie szczędzili sił i pracy, aby stworzyć ten piękny pomnik pamięci.Odnalezienie zabytkowych płyt nagrobnych i budowa lapidarium to przede wszystkim dzieło samych mieszkańców, którzy ochoczo przystąpili do tego niezwykłego przedsięwzięcia. Wtórował im radny Jerzy Guzy oraz prezes fundacji Justyna Sasin-Spyrka. Uporządkowanie rumowiska było możliwe dzięki inicjatywie Barbary Pasiak, a także dzięki Jerzemu, Oskarowi, Katarzynie i Annie Pasiak oraz Małgorzacie, Marcinowi i Maciejowi Jabkowskim i państwu Krystynie i Czesławowi Bogackim i jeszcze wielu innym mieszkańcom Wieży. To dzięki nim oczom współczesnych wyłoniły się fragmenty nagrobków dawnej nekropolii. Do budowy lapidarium pozyskany został także piaskowiec od Janusza Niebieszczańskiego, a dostarczył go na miejsce Edward Nestman. Za tę aktywną i twórczą postawę bardzo wdzięczny jest burmistrz Gryfowa Olgierd Poniźnik, który z uznaniem mówi o tym wspólnym dziele. Obok dawnej nekropolii będzie stała jeszcze tablica informacyjna, która będzie traktować o historii tego miejsca. Dziś jest to już teren zadbany, otoczony opieką mieszkańców, dla których pamięć o historycznym dziedzictwie Gryfowa i Wieży jest równie ważna, jak troska o chleb powszedni. Uroczyste otwarcie nastąpi we wrześniu tego roku z udziałem władz Gryfowa i przedstawicieli Kościołów i wspólnot chrześcijańskich.Artur D. Grabowski

print

Na skróty