26.03.2010
Agnieszka Muszka

Miłośnicy dawnego Gryfowa

Miłośnicy dawnego Gryfowa

Historia Małych Ojczyzn wymaga pielęgnacji i dbałości o pamięć, by przetrwała ona i była świadectwem minionych czasów. Wiedzą o tym członkowie Towarzystwa Miłośników Gryfowa, którzy od lat zbierają pamiątki o swoim mieście i propagują ochronę dorobku kulturowego regionu.

Towarzystwo Miłośników Gryfowa reaktywowane zostało na przełomie 2008 i 2009 roku. Jego prezesem została wówczas Iwona Jarosz – miłośniczka grodu nad Kwisą, której opowieści o losach miasta są wciąż nieodkrytą skarbnicą historii i anegdot. Do towarzystwa należy również Zbigniew Korobko, Renata Sobucka, Barbara Baszak i Franciszek Jezierski. Amatorzy gryfowskich pamiątek przeszłości na różne sposoby starają się pokazać piękno swego miasta dawniej i dziś, ale także uświadomić współczesnym gryfowianom jak wiele przez lata powojenne utracili. Tymczasem w dorobku TMG znaleźć już można kilka folderów i kalendarzy wydanych staraniem jego członków, ustawienie tablicy informacyjnej przy kościele pw. św. Jadwigi, czy też przygotowanie tematycznych ekspozycji – „Gryfów z lotu ptaka dawniej i dziś”, „Z kronik Gryfex-u”, „Gryfów w grafice Joanny Małoszczyk”, czy tez ostatnia wystawa pn. „Zaginiona flota”.

 

Plany na najbliższy okres to udział w Kwisonaliach, ale najważniejszą sprawą jest pozyskanie siedziby na działalność towarzystwa – mówi prezes TMG Iwona Jarosz. – Mamy jednak nadzieję, że w powstającym Centrum Kultury znajdzie się pomieszczenie na stałe wystawy jak i eksponowanie materiałów historycznych i bieżących.

 

Towarzystwo Miłośników Gryfowa podjęło także współpracę z placówkami oświatowymi w mieście, organizuje wycieczki dla dzieci i młodzieży, zapoznając w ten sposób z zabytkowymi miejscami, by w ten sposób rozbudzić wrażliwość i zainteresowanie pięknem miasta, w którym żyją.

 

Zwracamy się także z apelem do mieszkańców w sprawie zdjęć i pamiątek, które posiadają, aby podzielili się lub udostępnili nam celem zachowania i udokumentowania historii naszego miasta – mówi Iwona Jarosz.

 

Ziemia Lubańska Nr 6(389) * 24.03-14.04.2010

print

Na skróty