15.02.2013
Agnieszka Muszka

Na półmetku kadencji

Na półmetku kadencji

Miniony rok 2012 to także koniec pierwszej połowy kadencji lokalnych samorządów. O to jaki to był okres dla gminy i miasta Gryfów Śląski i jej włodarza zapytaliśmy burmistrza Olgierda Poniźnika.

– Półmetek kadencji w Gryfowie już za nami. Najważniejszym zadaniem była realizacja podjętej jeszcze w latach 2006-2010 decyzji o budowie wielospecjalistycznej przychodni zdrowia. Ponieważ byliśmy krytykowani bardzo mocno przez naszych mieszkańców, że niewiele zrobiliśmy w zakresie służby zdrowia, stąd też się zrodziła potrzeba nowej przychodni, żeby poprawić jakość usług medycznych. To jest najważniejsze zadanie w tej kadencji. Powiedziałbym nawet, że zadanie nr 1, które kosztuje nas prawie 3.200.000 zł. Od 2 stycznia br. przychodnia już wystartowała. Początki nie są łatwe, ale mam nadzieję, że z tygodnia na tydzień będzie coraz lepiej funkcjonowała – zarówno pod względem kadrowym jak i kontraktowym. Do końca marca będzie już tomograf i stacjonarne RTG, powstanie również apteka.

Takim drugim bardzo ważnym punktem w tej kadencji była poprawa stanu dróg i ulic zarówno miejskich jak i wiejskich. Jeżeli chodzi o ulice w Gryfowie to w tym czasie została wyremontowana ul. Młyńska, na której roboty zaczęliśmy jeszcze w poprzednim okresie a teraz realizowana była modernizacja od ul. Jeleniogórskiej do Polnej, łącznie z wymianą sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej, wykonaniem zatoczek parkingowych przy przedszkolu dla pracowników i rodziców, a także miejsc postojowych przy komisariacie policji. Trakt ten był w złym stanie technicznym. Wyremontowano także częściowo ul. Oldzańską, Polną i więcej niż w połowie ul. Partyzantów. Został wykonany też remont jednej z dróg w Wieży. To są inwestycje które w zakresie drogownictwa zrobiła gmina, ale też mocno zostały wzbogacone zadania o nowe drogi powiatowe w Uboczu, Rząsinach i w Krzewiu Wielkim oraz trasa łącząca Młyńsko z Chmieleniem. Także stan dróg – szczególnie we wsiach – uległ w stopniu znaczącym poprawie. Z większych zadań inwestycyjnych, które zostały zrealizowane trzeba wymienić  m.in. niemal kapitalny remont przedszkola – wymiana pokrycia dachowego, elewacja i odwodnienie budynku, który kosztował nas 1.400.000 zł. Kolejne zadanie to rewitalizacja substancji mieszkaniowej 13 wspólnot mieszkaniowych. I to bardzo cieszy, że te podmioty wzięły sprawy w swoje ręce. Obecnie jesteśmy w trakcie finalnego załatwiania dofinansowania w granicach 30 proc. ze środków unijnych. Cieszy także to, że pięknieją nasze wspólnoty mieszkaniowe przy ul. Lwowskiej i Jeleniogórskiej – widać nowe dachy i elewacje. Z innych działań jakie były podejmowane w tym półmetku to także trudny problem oświatowy. Dokonaliśmy przekształcenia szkoły podstawowej w Rząsinach, której nowym organem prowadzącym jest Stowarzyszenie Rozwoju Rząsin. Podjęliśmy tę decyzję przede wszystkim ze względu na demografię i kwestie finansowe, ale muszę powiedzieć, że start tej szkoły w nowym wydaniu organizacyjnym jest dobry. Bardzo duże zaangażowanie zarządu stowarzyszenia, rady sołeckiej z sołtysem Stanisławem Czajewiczem, jak i dyrektora Tadeusza Deptuły oraz wsparcie radnego Witolda Mikosa daje efekty i jestem pewny, że stowarzyszenie poradzi sobie z prowadzeniem tej placówki. Był to jeden z trudniejszych tematów, bo każde przekształcenie szkoły nie jest rzeczą prostą.

Z ważnych wydarzeń które mieliśmy w tej kadencji trzeba koniecznie wymienić 770-lecie Gryfowa Śl., które było dla nas wielkim przeżyciem zarówno historycznym jak i organizacyjnym. Mnie najbardziej cieszy fakt, że tak wiele osób zaangażowało się do tego przedsięwzięcia – od przedszkolaków aż do osób dorosłych. Był piękny korowód historyczny i odtworzenie sceny nadania praw miejskich.

Oczywiście tragedią tego dwuletniego okresu było to, co się wydarzyło 5 lipca 2012 roku i zapisze się smutnymi zgłoskami w historii miasta i gminy, bowiem w tym dniu przyszły deszcze nawalne i gradobicia praktycznie na obszarze połowy gminy. Dotknięty w sposób szczególny został Wolbromów, Rząsiny i Ubocze, ale także i Gryfów, gdzie doszło do bardzo dużych zniszczeń. Takiej wody jaka spadła wówczas – 96 l/m2 w ciągu paru godzin nie pamiętają nawet najstarsi mieszkańcy. To spowodowało, że musieliśmy założyć bardzo ścisły program oszczędnościowy, by gromadzić środki na pomoc powodzianom, infrastrukturę i pomoc socjalną, która udzielona została 75 poszkodowanym rodzinom. Udało nam się zrealizować 9 zadań powodziowych, które już zostały rozliczone. Ta tragedia dotknęła wiele osób, ale również dokonała wielkich szkód w infrastrukturze – na ponad 15.000.000 zł zostały ocenione straty gminy. Jeszcze co najmniej dwa lata będzie trwało usuwanie skutków powodzi. Ta tragedia zaważyła również na tym, że musieliśmy podjąć konkretne działania oszczędnościowe – m.in. zmiana operatorów telefonii komórkowej, zakup grupowy energii elektrycznej oraz w bieżącym funkcjonowaniu gminy.

Bardzo cieszę się, że jest dobra współpraca i dużo zrozumienia ze strony Rady Miejskiej. Oczywiście w wielu kwestiach się różnimy, ale potrafimy się dogadać i osiągamy konsensus. Bardzo ważne jest też to, że realizacja zadań gminy przebiega w tej kadencji w atmosferze zrozumienia i życzliwości, co nie jest bez znaczenia. Pamiętamy przecież te czasy kiedy przez brak takiej współpracy Gryfów był na ustach dziennikarzy radiowych, telewizyjnych i prasowych.

Z zadań pozagminnych cieszy regulacja Oldzy oraz Olszówki, która realizowana jest ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Obecna kadencja to czas kolejnych oszczędności – chcemy na koniec roku 2013 zejść z zadłużenia do poziomu 33 proc., żeby przygotować się do absorpcji nowych środków unijnych na lata 2014-2020. Będzie ona z pewnością uboższa ze względu na mniejsze środki finansowe na inwestycje, ale myślę że te cztery chudsze lata przyniosą efekty w postaci kolejnych zadań, które będziemy realizować na rzecz gminy.

Reasumując – będzie to na pewno kadencja uboższa od poprzedniej, ale nie przyglądamy się biernie, ale – ile można – inwestujemy i wypełniamy zadania publiczne.

print

Na skróty