12.08.2009
Agnieszka Muszka

Piłki fruną w górę

Piłki fruną w górę

Zaraz po wybudowaniu kompleksu boisk zaczęły się problemy z sąsiednimi mieszkańcami. W zasadzie problem dotyczy piłek, które w wyniku gier przekraczają linie siatki okalającej boisko.

Największe szkody piłka poczyniła zarówno od strony ul. Uczniowskiej jak i
ul. Akacjowej, gdzie znajdują się budynki mieszkalne i ogródki działkowe.


Mieszkańcy nas ciągle alarmują, że ta piłka ciągle wypada i powodowane są
szkody w postaci zbitych dachówek, szkód na działkach – mówi burmistrz Gryfowa
Olgierd Poniźnik. – Podjęliśmy decyzję, żeby dyrektor gimnazjum Alicja Kownacka
przeprowadziła rozmowę z użytkownikami boiska by ograniczyć wybijanie piłek, ale
wiadomo, że w ferworze gry wszystkiego się nie da.


Za zgodą Rady Miejskiej władze gminy postanowiły, że za bramką od ul.
Uczniowskiej oraz od strony ogródków działkowych będzie zakładane bądź
podwyższane ogrodzenie. Być może to przedsięwzięcie poprawi jakoś tę sytuację.
Na ten cel Rada Miejska wyasygnowała 12 tys. zł.


 


Ziemia Lubańska Nr 14(373) * 29.07-12.08.2009

print

Na skróty