07.12.2011
Agnieszka Muszka

Pokaz kunsztu, talentu i piękna

Pokaz kunsztu, talentu i piękna

25. listopada br. w Europejskim Centrum Kulturalno-Informacyjnym zainaugurowana została kolejna wystawa. Tym razem w galerii ECKI wystawione zostały prace będące pokłosiem tegorocznych Artystycznych Spotkań Przyjaciół w Gryficach, partnerskim mieście Gryfowa Śl.

Artystyczne Spotkania Przyjaciół organizowane są od sześciu lat przy Gryfickim Domu Kultury. Jest to impreza mająca na celu skupienie jak największej ilości artystów z całej Polski, z miast partnerskich, ale także z Niemiec. 
– Od 13 lat organizowany jest plener fotograficzny, w którym udział biorą fotograficy z całego kraju i z zagranicy. Od sześciu lat impreza istnieje właśnie pod nazwą „Artystyczne Spotkania Przyjaciół” i ta wystawa jest pokłosiem tegorocznych zmagań naszych artystów – powiedziała otwierając ekspozycję dyrektor Gryfickiego Domu Kultury Róża Szuster. 
W ramach tych spotkań organizowane są warsztaty fotograficzne i malarskie. Jest to okazja by poznać różne techniki fotografii – bardzo często sięgając do doświadczeń z XIX i pocz. XX wieku. Plenery te odbywają się w pałacu Rybokarty.
W tym roku we wspomnianym spotkaniu artystów wzięły udział trzy gryfowskie artystki – malarki Joanna Małoszczyk i Marzena Staliś oraz fotografik Ilona Cichoń.
– To że uczestniczyłam w powstawaniu obrazu było dla mnie największą przygodą – zapewniała Ilona Cichoń. – Te warsztaty fotograficzne bardzo wzbogacają, uczymy się nowych technik i podglądamy jak robią to inni. 
O swoich wrażeniach mówiła także Joanna Małoszczyk, dla której było to spotkanie z czymś nowym wzbogacającym dotychczasowe malarskie doświadczenie.
– Mimo że maluję od lat to okazuje się, że nie wiem jeszcze wszystkiego i jest to znakomita okazja, by dowiedzieć się czegoś więcej – opowiadała Joanna Małoszczyk. – Jest to też dobra wymiana kulturalna, bo tamtejsi mieszkańcy dowiadują się, że jest takie miasto jak Gryfów Śl. i że tu też ktoś tworzy zajmując się malarstwem czy fotografią.
Znaczenie tych spotkań podkreślała również dyrektor Biblioteki Publicznej i współorganizator wystawy Marzena Wojciechowska, ale i sam burmistrz Olgierd Poniźnik. Po przemówieniach i wzajemnych uprzejmościach był czas na duchową ucztę i spotkanie ze sztuką, na co czekali tłumnie przybyli goście, wśród których byli nie tylko ludzie związani z lokalnym samorządem, ale także gryfowscy nauczyciele ze swoimi uczniami. Prezentowane dzieła to cała paleta technik i prawdziwy pokaz kunsztu, talentu i piękna. Każdy mógł znaleźć coś, co go zaintrygowało i przyciągało jego uwagę. Dyskusji nad artyzmem i szczegółami obrazów oraz fotografii nie było końca, co pokazuje, że takie inicjatywy warto propagować i dzielić się owocami swojego talentu z innymi.

Artystyczne Spotkania Przyjaciół organizowane są od sześciu lat przy Gryfickim Domu Kultury. Jest to impreza mająca na celu skupienie jak największej ilości artystów z całej Polski, z miast partnerskich, ale także z Niemiec. – Od 13 lat organizowany jest plener fotograficzny, w którym udział biorą fotograficy z całego kraju i z zagranicy. Od sześciu lat impreza istnieje właśnie pod nazwą „Artystyczne Spotkania Przyjaciół” i ta wystawa jest pokłosiem tegorocznych zmagań naszych artystów – powiedziała otwierając ekspozycję dyrektor Gryfickiego Domu Kultury Róża Szuster. W ramach tych spotkań organizowane są warsztaty fotograficzne i malarskie. Jest to okazja by poznać różne techniki fotografii – bardzo często sięgając do doświadczeń z XIX i pocz. XX wieku. Plenery te odbywają się w pałacu Rybokarty.W tym roku we wspomnianym spotkaniu artystów wzięły udział trzy gryfowskie artystki – malarki Joanna Małoszczyk i Marzena Staliś oraz fotografik Ilona Cichoń.

 

To że uczestniczyłam w powstawaniu obrazu było dla mnie największą przygodą – zapewniała Ilona Cichoń. – Te warsztaty fotograficzne bardzo wzbogacają, uczymy się nowych technik i podglądamy jak robią to inni. O swoich wrażeniach mówiła także Joanna Małoszczyk, dla której było to spotkanie z czymś nowym wzbogacającym dotychczasowe malarskie doświadczenie.- Mimo że maluję od lat to okazuje się, że nie wiem jeszcze wszystkiego i jest to znakomita okazja, by dowiedzieć się czegoś więcej – opowiadała Joanna Małoszczyk. – Jest to też dobra wymiana kulturalna, bo tamtejsi mieszkańcy dowiadują się, że jest takie miasto jak Gryfów Śl. i że tu też ktoś tworzy zajmując się malarstwem czy fotografią.Znaczenie tych spotkań podkreślała również dyrektor Biblioteki Publicznej i współorganizator wystawy Marzena Wojciechowska, ale i sam burmistrz Olgierd Poniźnik. Po przemówieniach i wzajemnych uprzejmościach był czas na duchową ucztę i spotkanie ze sztuką, na co czekali tłumnie przybyli goście, wśród których byli nie tylko ludzie związani z lokalnym samorządem, ale także gryfowscy nauczyciele ze swoimi uczniami. Prezentowane dzieła to cała paleta technik i prawdziwy pokaz kunsztu, talentu i piękna. Każdy mógł znaleźć coś, co go zaintrygowało i przyciągało jego uwagę. Dyskusji nad artyzmem i szczegółami obrazów oraz fotografii nie było końca, co pokazuje, że takie inicjatywy warto propagować i dzielić się owocami swojego talentu z innymi.

print

Na skróty