31.08.2012
Agnieszka Muszka

Powodzianie na koloniach

Powodzianie na koloniach

Zarówno dzieci powodzian z gminy Olszyna jak i Gryfów Śląski tego lata miały okazję na wyjazd na kolonie nad morze.

Najpierw z gm. Gryfów Śl. pojechało 9 dzieci na wypoczynek zorganizowany i sfinansowany przez Związek Zawodowy „Solidarni” pod wodzą Mariana Zagórnego. Potem dwóch gryfowian uczestniczyło w koloniach w Dźwirzynie w ramach pomocy zorganizowanej przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Największa jednak liczba dzieci, bo aż 148, wyjechała do Jarosławca 18 sierpnia br. Organizatorem tego wypoczynku, w którym udział wzięli uczestnicy z Ubocza, Rząsin, Wolbromowa (a więc miejscowości najbardziej poszkodowanych w lipcowej powodzi) oraz innych części gminy był również WFOŚ.

– Jestem bardzo wdzięczny za możliwość zorganizowania tego wypoczynku letniego. Jest to największa liczba dzieci, jaka skorzystała z tego typu propozycji – mówi burmistrz Olgierd Poniźnik. – Szczególnie dziękuję dla PKS Voyager z Lubania za pomoc w transporcie naszych małych mieszkańców.

Na kolonie dla dzieci powodzian mogli liczyć też najmłodsi z gminy Olszyna. 13 sierpnia grupa 27 małych olszynian wyjechała do Niechorza dzięki Towarzystwu Przyjaciół Dzieci z Wrocławia. Natomiast 18 sierpnia 127 kolonistów wyruszyło na wakacyjny wypoczynek do Jarosławca. Tutaj jednak organizatorzy – komenda chorągwi ZHP z Łaska – nieco zawiedli, co wywołało mnóstwo pretensji ze strony rodziców, ale także i władz gminy.

– Mamy pretensje do organizatorów, bo nie dość, że wyjazd był znacznie opóźniony, to jeszcze na koniec pojawił się problem z zakwaterowaniem – mówi burmistrz Olszyny Leszek Leśko. – Swoje uwagi przekazałem dla dolnośląskiego kuratora oświaty Beaty Pawłowicz, która obiecała przyjrzeć się sprawie z bliska.

Generalnie jednak burmistrz Leszek Leśko jest zadowolony z inicjatywy, bo kolonijny wypoczynek pozwoli tym dzieciom nieco oderwać się od problemów związanych z powodzią, zmienić klimat i poznać nowe miejsca a rodzicom umożliwi ogarnąć wszystkie istotne sprawy.

print

Na skróty