13.01.2014
Agnieszka Muszka

Rok pełen wyzwań

Rok pełen wyzwań

Nie jestem od oceny mijającego roku, ocenią go wyborcy, którzy najlepiej wiedzą jak pracuje samorząd, a szczególnie burmistrz i dadzą temu wyraz podczas wyborów w listopadzie tego roku.
Generalnie był on bardzo dobry, ale można powiedzieć, że były także i sytuacje trudne, związane z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Dobry był szczególnie w zakresie ochrony zdrowia, ponieważ po wielu latach podjęliśmy historyczna decyzję o budowie nowoczesnej przychodni zdrowia przy współpracy z panią Zofią Barczyk, dyrektor Wielospecjalistycznego Szpitala SP ZOZ w Zgorzelcu.

I to jest chyba największy sukces tej kadencji i tego roku. 1 stycznia 2013 roku wystartowała nocna i świąteczna pomoc medyczna, która została zakontraktowana na trzy lata i bardzo się cieszę, że o każdej porze nocy i dni świątecznych nasi pacjenci mogą z niej korzystać. Na to czekaliśmy wiele lat. Natomiast 2 stycznia 2013 roku wystartowała podstawowa opieka zdrowotna z trzema lekarzami POZ. Równie ważne jest to, że 15 sierpnia 2013 roku zostało zakontraktowanych z Narodowym Funduszem Zdrowia dziewięciu specjalistów, o czym mówiliśmy wielokrotnie na łamach Ziemi Lubańskiej. Ale zaznaczyć należy, że to, iż taką pomoc mamy całodobowo i do tego wielotorową, to jest rzeczywiście największy sukces gryfowskiego samorządu. Nie zrobilibyśmy tego oczywiście, gdyby nie ścisła współpraca z jednym najlepszych szpitali w regionie. Chciałbym zatem podziękować pani dyrektor Zofii Barczyk za jej osobiste zaangażowanie, a także radzie społecznej na czele ze starostą zgorzeleckim Arturem Bielińskim za to, że możemy mieć tak szeroki dostęp do usług zdrowotnych.

Naszą gminę nawiedziły też nawalne opady deszczu 5 i 6 czerwca oraz 28 i 29 lipca 2013 roku. Ucierpiało przez nie 31 rodzin. Nawalne deszcze przyniosły ogromne straty w infrastrukturze, zwłaszcza w Uboczu i Rząsinach. Po tym kataklizmie odbudowane zostały dwa mosty w Uboczu, i dwa w Rząsinach, a także droga w Krzewiu Wielkim. Poza tym wśród przedsięwzięć zrealizowanych w minionym okresie zostały wykonane dwa zadania z roku 2012 – nowa droga w Uboczu, czy też ul. Partyzantów w Gryfowie Śl. Cieszy również fakt, że powiat lwówecki wykonał największa w historii drogę, która ciągnie się na przestrzeni ponad 10 km od Gryfowa, poprzez Rząsiny, Ubocze do Wolbromowa. Stan dróg, może poza sołectwem Młyńsko jest kapitalny. I tutaj tez należą się podziękowania i staroście Józefowi Stanisławowi Mrówce oraz zarządowi i radzie powiatu za takie właśnie podejście do modernizacji dróg w naszym regionie, ponieważ one najbardziej ucierpiały ze wszystkich gmin powiatu lwóweckiego. Cieszy również zakończenie trzyletnich prac nad regulacją potoku Oldza, która sfinansowana została ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Tutaj inwestorem był Dolnośląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych Oddział we Lwówku Śl., który także odbudowuje koryto rzeki Olszówka.

Z innych rzeczy warto wspomnieć, że nie najgorzej wystartowała w naszej gminie tzw. ustawa śmieciowa – o utrzymaniu czystości i porządku w gminie. Pomimo wielu nieprawidłowości mogę powiedzieć, że z tygodnia na tydzień jest coraz lepiej. Problematyczna jest jeszcze kwestia segregacji – szczególnie na terenach dużych zbiorowisk mieszkaniowych. Nie wszyscy jeszcze wiedzą, że jest PSZOK w Zakładzie Budżetowym, ale powoli sytuacja się po prostu poprawia.

Cieszymy się także, że „Gryfów nabiera kolorów”. To hasło zaproponowane przez przewodniczącego Rady Miejskiej Roberta Skrzypka ma swoje odbicie w wyglądzie estetycznym miasta – zwłaszcza jeśli chodzi o odnowione elewacje. Tutaj chciałbym podziękować wspólnotom mieszkaniowym, które zaczęły dbać o kamienice. Najbardziej jednak cieszy nas, że po ponad dwóch latach starań, w ostatni dzień starego roku otrzymaliśmy dofinansowanie dla 13 wspólnot mieszkaniowych na rewitalizację. To jest bardzo istotna sprawa.

Dużą wagę przywiązuję do spotkań mieszkańców i staram się pozytywnie rozstrzygać sprawy, z którymi oni przychodzą do naszego ratusza. Niekiedy mam niedosyt, że nie wszystko udało się załatwić.

Generalnie myślę, że ten rok 2013 należy ocenić pozytywnie i z nadzieją spoglądam na rok 2014. Będzie to trudny rok, ponieważ tych obiecanych środków unijnych zapewne jeszcze nie będzie. Mam nadzieję, że zamierzone przedsięwzięcia, które odnotowaliśmy w noworocznym budżecie, uda się zrealizować, co zostanie docenione podczas wyborów samorządowych.

print

Na skróty