29.03.2010
Agnieszka Muszka

Strażacy apelują !

Strażacy apelują !

Strażacy apelują i proszą o całkowite zaniechanie wypalania pozostałości roślinnych !!! Podczas wypalania roślinności temperatura powierzchni gleby dochodzi do 7000C. Ginie wtedy świat zwierzęcy, pożyteczne owady, miejsca lęgowe ptaków etc.

W trakcie spalania ulatnia się najcenniejszy składnik gleby – azot. Mimo, że pożary tej kategorii zazwyczaj nie powodują dużych strat materialnych należy pamiętać, że czasami pożar wymyka się spod kontroli. Gwałtownie rozprzestrzeniając się stwarza zagrożenie dla zabudowań i lasów. Niemalże  co roku – w skali kraju – notowane są przypadki, w których osoby wypalające nie zdołały na czas wydostać się z miejsca zagrożonego i poniosły śmierć. Już w tym roku wystarczyło kilka  słonecznych dni i od razu dało się odczuć, że niektórzy nie mogli się wprost doczekać ażeby przystąpić do wypalania traw. Jasno wynika, że pożary w tej kategorii powstają na skutek umyślnego lub nierozważnego działania człowieka.  Przestrzegamy, że za takie zachowanie, na osobę, która nie przestrzega zasad bezpieczeństwa pożarowego funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej ma prawo nałożyć mandat kredytowy w wysokości do 500 złotych a w przypadkach kiedy powstają straty, istnieje również możliwość skierowania wniosku o ukaranie do Sądu. Będziemy również wnioskować do Agencji  Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wypłacającej dopłaty dla właścicieli gruntów rolnych  ze środków unijnych, o ich cofnięcie dla tych użytkowników, na których gruntach rolnych powstały pożary, co może świadczyć o prowadzonym niewłaściwym ich użytkowaniu.

 

Nie sposób nie zwrócić również uwagi na to, że działania gaśnicze w takich przypadkach prowadzone są najczęściej w trudnym terenie, co zdecydowanie zwiększa koszty eksploatacji sprzętu pożarniczego. Wskutek tego  rosną koszty ponoszone przez jednostki straży pożarnych zarówno zawodowych,  jak i też ochotniczych,  które w całości finansowane są z budżetu gminy, czyli nas wszystkich mieszkańców.

 

Obowiązujące w naszym kraju przepisy zabraniają wypalania wszelkiego rodzaju pozostałości roślinnych. Wprawdzie Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych  i terenów dopuszcza wypalanie słomy i pozostałości roślinnych na polach ale tylko i wyłącznie:

 

§39  – w odległości co najmniej 100m od zabudowań, miejsc ustawienia stert i stogów, lasów oraz zboża na pniu,  przy zapewnieniu stałego nadzoru miejsca wypalania, w sposób nie powodujący zakłóceń w ruchu drogowym, to kategorycznie tego zabrania:

 

art. 124 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r o ochronie przyrody mówiący, że „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”.

 

Również ustawa z dnia 29 września 1991r. o lasach w artykule 30 pkt. 3 wyraźnie określa, że:” w lasach oraz na terenach śródleśnych łąk, torfowisk, wrzosowisk jak również w odległości 100m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności  wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”.

print

Na skróty