27.05.2015
Agnieszka Muszka

Surrealizm z realizmem w parze

Surrealizm z realizmem w parze

Gdy surrealista spotka realistkę… wówczas powstaje wspaniała wystawa malarstwa w gryfowskiej galerii. To przemiłe artystyczne wydarzenie – pełne ekspresji, muzyki i barw – miało miejsce 8 maja br. w siedzibie Biblioteki Publicznej w Gryfowie Śl. Organizatorami była Biblioteka Publiczna w Gryfowie Śl. oraz Starostwo Powiatowe we Lwówku Śl.

Gościliśmy wiele osobistości spoza naszej gminy, nie zawiedli także gryfowianie – wspomina dyrektor placówki Marzena Wojciechowska.

Nie mogło więc zabraknąć burmistrza Olgierda Poniźnika wraz z grupką radnych, starosty lwóweckiego Marcina Fludera wraz z powiatowymi radnymi oraz byłego starosty, a obecnie radnego powiatu lwóweckiego – Józefa Stanisława Mrówki, który wspierał organizatorów jako tłumacz.

Tymczasem czescy goście – Lubomír Štícha i Ludmila Djakončuk – oczarowali wszystkich przybyłych. Kolejka do wspólnego z nimi zdjęcia nie miała końca, a muzycznie dopieścił uszy uczestników Zygmunt Bodak – grający na akordeonie. To co najważniejsze, a więc same obrazy zaintrygowały, zachwyciły i rozbudziły wiele ciekawych dyskusji.

Lubomír Štícha pochodzi z Kolina nad Łabą w Czechach. Jest zafascynowany okresem surrealizmu – wszystkim, co oderwane od rzeczywistości, nadrealne. W swych kompozycjach czerpie z idei surrealizmu pełnymi garściami, ale wkomponowuje w nie pierwiastki własnych fantazji, co nadaje jego obrazom charakterystyczny, wyjątkowy, osobisty kształt i wyraz. W roku 2014 Australijska Grupa Surrealistów CASM (Contemporary Australian Surrealist Movement) nadała mu honorowe członkostwo. Swoje wystawy miał już m.in. w Portugalii, Hiszpanii, we Włoszech, Australii i Austrii.

Z kolei w twórczości Ludmily Djakončuk – urodzonej w Żytomierzu na Ukrainie i pochodzącej z rodziny „wołyńskich Czechów” – przeważają pejzaże, portrety, ilustracje do książek. Charakterystyczna kreska zapewnia jej osobistą i niepowtarzalną ekspresję. W przedstawionych kompozycjach dominuje empatia, realistyczna paleta barw oraz finezja kolorów. Ukończyła Podstawową Szkołę Artystyczną oraz Wyższą Szkołę Artystyczną w zakresie projektowania wnętrz, ale jej ulubioną techniką artystycznego wyrazu jest akwarela. Swoje prace wystawiała m.in. na Słowacji, w Czechach i we Włoszech.

Kto jeszcze nie miał okazji zobaczyć tej ciekawej wystawy, może ją podziwiać do 2 czerwca br. w godzinach pracy biblioteki. Większość dzieł można zakupić.

Ziemia Lubańska

print

Na skróty