04.03.2011
Agnieszka Muszka

Trudna decyzja

Trudna decyzja

Od samego początku kadencji władze Gryfowa nie ukrywały tego, że budżet gminy jest bardzo okrojony i trzeba będzie dokonać cięć. Bardzo poważnie gryfowski samorząd przymierza się do likwidacji najmniejszej na swoim terytorium podstawówki w Rząsinach.

Szkoła Podstawowa im. księdza Alojsa Andrickiego to niewielka placówka, licząca w roku szkolnym 2010/2011 zaledwie 41 uczniów, a wciągu sześciu kolejnych lat prognozy wskazują na to, że liczebność dzieci nie przekroczy czterdziestki. To – zdaniem władz Gryfowa – zbyt mało by móc nadal utrzymywać tę placówkę i ponosić wysokie koszty. Dopłata z budżetu gminy po odjęciu subwencji oświatowej wynosi 476 tys. zł, a koszt utrzymania szkoły na jednego ucznia to aż 20.558 zł. Jednak obecne przymiarki gryfowskiego samorządu to nie pierwszy taki sygnał. Już dwa lata wcześniej sprawa była rozpatrywana zarówno na forum społeczności Rząsin jak i wobec radnych.
– Dwa lata temu, 14 lutego 2009 roku, spotkaliśmy się w szkole w Rząsinach. Już wtedy był zamiar likwidacji, takie przynajmniej głosy dochodziły ze strony radnych – mówi burmistrz Olgierd Poniźnik. – Mieszkańcy wiedzieli, że demografia i ekonomia jest nieubłagana. Tamto spotkanie zakończyło się takimi ustaleniami, że nie wystąpię przez następne dwa lata z wnioskiem o likwidację placówki, ale ze swej strony społeczność lokalna powinna zastanowić się nad przekształceniem placówki w niepubliczną szkołę społeczną. Dwa lata szybko minęły i trzeba było do tematu powrócić.

Podczas nadzwyczajnej sesji 28 lutego gryfowskim radnym przedstawione zostały szacunki ekonomiczne i możliwe drogi rozwiązania kłopotliwej sytuacji. W nowym roku szkolnym 2011/2012 uczniowie likwidowanej placówki będą mieli zapewniany sprawny dowóz do Szkoły Podstawowej w Uboczu, która powiększy swój obwód o sołectwa Rząsiny, Wolbromów i Ubocze-Kolonia. Istnieje jeszcze jeden wariant – przeniesienie uczniów do szkoły podstawowej w Gryfowie Śląskim. Ta opcja jest jednak mniej korzystna ekonomicznie z uwagi na mniejszą subwencję oświatową, jaką otrzymuje szkoła miejska w porównaniu do podobnej placówki na wsi. Natomiast trzeci wariant zakłada, że po likwidacji może nastąpić przekazanie szkoły nowemu organowi prowadzącemu, jakim może być utworzone Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Rząsiny.
Jak się sprawa zakończy – czas pokaże. Z podobnymi dylematami borykają się także inne gminy w naszym regionie. Miejmy nadzieję, że podjęte zostanie salomonowe rozwiązanie, z którego wszyscy będą zadowoleni, a dzieci będą miały komfort nauki.

 

Ziemia Lubańska Nr 5(412) * 2-16.03.2011

print

Na skróty