17.11.2010
Agnieszka Muszka

Twórcza inwestycja w człowieka

Twórcza inwestycja w człowieka

28 października br. swoje 15-lecie obchodziła Dziecięco-Młodzieżowa Pracownia Plastyczna działająca przy Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Gryfowie.

Jubileusz 15-lecia pracowni plastycznej stał się okazją nie tylko do świętowania, ale przede wszystkim zaprezentowania całkiem sporego dorobku tych minionych lat. Zajęcia plastyczne w gryfowskim ośrodku kultury zaczęły się wtedy, gdy dyrektorem placówki był Jerzy Karnauch. Był on „ojcem chrzestnym” tego przedsięwzięcia – jak podkreślił podczas rocznicowego wernisażu burmistrz Olgierd Poniźnik.
– I tak, z raczkującego berbecia wyrośliśmy na nastolatka. Nie były to łatwe czasy, bo pieniędzy na kulturę zawsze brakuje. Ważniejsze wydają się inwestycje urbanizacyjne, bo widać je gołym okiem. Nowe chodniki, oczyszczalnię ścieków, czy choćby nowy przystanek autobusowy każdy zauważy i pochwali. Jak jednak zważyć inwestycję w człowieka? – mówi prowadząca pracownię Marzena Staliś.
Zdaniem instruktorki zamiast narzekać na młodzież, na narkomanów w parkach i pijących piwko należy zadać sobie pytanie, dlaczego tak się dzieje i czy można coś z tym zrobić. Okazuje się, że wytrwała praca z młodymi ludźmi może przynosić niezwykłe owoce i odnaleźć prawdziwe perełki – talenty, które bez odpowiedniego pokierowania nigdy by się nie rozwinęły.
– Każdy pyta mnie o frekwencję. Czy jest jakaś magiczna cyfra, od której warto coś robić? Moim zdaniem, choćby w jednym człowieku zasiać ziarno, które wzejdzie plonem nawet po wielu latach, to warto – zapewnia Marzena Staliś.
Owocem 15-letniej działalności Dziecięco-Młodzieżowej Pracowni Plastycznej jest retrospektywna wystawa, którą oglądać można jeszcze tylko do początku grudnia w godzinach pracy M-GOK. Warto więc udać się go Gryfowa, by dać się porwać magii barw i przekonać się, że warto inwestować w twórczość młodych ludzi.

 

Ziemia Lubańska Nr 22(405) * 17.11-1.12.2010

print

Na skróty